Karta zbliżeniowa – wynalazek XXI wieku

Używanie kart zbliżeniowych nie jest już dla nas niczym nowym – do tego rodzaju płatności zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Ma on wiele zalet, jednak czy płacenie kartą zbliżeniowo jest bezpieczne? Jakie zagrożenia czyhają na wszystkich używających kart zbliżeniowych?

Karta zbliżeniowa – jak działa?

W praktyce korzystanie z karty zbliżeniowej polega na zbliżeniu karty do terminalu płatniczego, a sama płatność dokonywana jest automatycznie. Dzięki płaceniu w ten sposób pomijamy etap związany z przeciągnięciem karty przez terminal oraz wprowadzeniu kodu PIN. Bardzo często nawet nie trzeba wyciągać karty z portfela – wystarczy przyłożyć portfel, aby dokonać płatności. Karty kredytowe posiadają technologię komunikacyjną krótkiego zasięgu – nazywana jest ona NFC. Dzięki tej technologii karta łączy czip oraz antenę, która odpowiada na żądanie terminala POS na odpowiednio skonfigurowanej częstotliwości.

Wszystko wygląda na bardzo szybkie działanie, dzięki któremu skutecznie można zapłacić za dowolne zakupy. Jednak czy karty zbliżeniowe są w pełni bezpieczne? Czy unikniemy sytuacji, kiedy złodziej z ukrytym czynnikiem, w zatłoczonym miejscu nie okradnie nas z naszych oszczędności?

Karty zbliżeniowe – kwestia ich bezpieczeństwa

Mogłoby się wydawać, że każdy złodziej wyposażony w czytnik kart zbliżeniowych będzie mógł próbować nas okraść. Nie jest to jednak takie proste, jakby się to mogło wydawać. W celu dokonania tego rodzaju kradzieży złodziej musiałby się znaleźć bardzo blisko naszej karty zbliżeniowej. Zasięg transmisji danych NFC jest bardzo mały i wynosi zaledwie kilka centymetrów. Dla przykładu karta zbliżeniowa znajdująca się w damskiej torebce jest praktycznie nienarażona na ten rodzaj kradzieży – nie można bowiem zrealizować podstawowej zasady, bliskiego kontaktu karty z terminalem. Dodatkowo karty zbliżeniowe są szyfrowane oraz chronione standardami EMV.

Kolejnym zabezpieczeniem karty zbliżeniowej przed kradzieżą z nich środków finansowych jest ograniczona wartość transakcji dla płatności zbliżeniowych. Ograniczenie jest zakodowane w ustawieniach terminala POS – o dokładnej wysokości transakcji tego rodzaju decyduje natomiast bank. W Polsce jest ustalona górna granica, do której można płacić bez konieczności wpisywania numeru PIN – jest to 50 złotych. Dla przykładu w Wielkiej Brytanii limit ten wynosi 20 funtów, a w USA 25 dolarów. W przypadku płacenia kartą zbliżeniowo dla kwoty większej niż 50 złotych konieczne będzie wprowadzenie kodu PIN lub podpisanie rachunku. Jeżeli płacimy kilka razy tego samego dnia kartą zbliżeniową za transakcje poniżej 50 złotych, bank uruchamia automatycznie funkcję ochronną – wówczas za kolejne transakcje tego samego dnia dla kwoty niższej niż 50 złotych, konieczne będzie podanie numeru PIN.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *